Jak się samemu dokształcać?

jak się samemu dokształcać, jak się dokształcać

Na moje pytanie, o czym chcesz przeczytać na blogu, padła propozycja bym napisała o tym, jak się samemu dokształcać i jakie formy nauki wybrać. Czy celować bardziej w kursy on-line czy tradycyjne spotkania na sali szkoleniowej.

Ty jesteś najważniejszy

Trudno jest odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie, dlatego że dużo zależy od tego, czego chcesz się nauczyć. Lekcje śpiewu warto wziąć na żywo, by nie było zakłóceń dźwięku, a tworzenia kursów on-line warto uczyć się przez internet, żeby od razu zobaczyć, jak to działa i ocenić, czy forma szkolenia na którym jesteś Ci odpowiada, a więc czy chcesz na takim sposobie przekazywania wiedzy bazować.

Ale… to nie jest takie proste. Bo tu pojawiasz się TY – najważniejsza osoba w Twoim myśleniu o rozwoju i dokształcaniu.

I nagle okazuje się, że masz taką tremę przed stojącym obok nauczycielem śpiewania, że po jednej próbie porzucasz pomysł nauki śpiewu, mimo że to Twoja pasja, bo nie chcesz więcej doświadczać tego stresu.

I wtedy może się okazać, że kurs on-line jest dla Ciebie strzałem w dziesiątkę, bo śpiewając „do komputera” jesteś na luzie i dobrze Ci to wychodzi, a to że może czasem przez kłopoty na łączu Twój nauczyciel czegoś nie wychwyci, jest małą stratą w porównaniu do tego, że zarzucisz swój pomysł o śpiewaniu. Po wstępnym kursie on-line może się zdarzyć, że poczujesz się pewniej i śpiewanie przy nauczycielu przestanie już być dla Ciebie takie trudne.

W przypadku tworzenia kursów przez internet może technika tak Cię przeraża, że przestajesz cokolwiek rozumieć i stresujesz się na samą myśl o pracy tylko on-line. Może potrzebny jest Ci ktoś, kto palcem na monitorze pokaże Ci, gdzie klikać. Przynajmniej zanim się rozkręcisz.

Mam nadzieję, że te przykłady pokazały Ci, że wszystko zależy od Ciebie – od tego czego Ci potrzeba, co Cię nakręca i co Cię blokuje. Mam Klientów, którzy nie chcą pracować on-line  i takich, których nigdy nie widziałam, bo zawsze rozmawiamy przez telefon. Odpowiada im właśnie taka, a nie inna forma współpracy.

Dopasuj formę kursu do siebie. Zastanów się, jak wolisz pracować w tej danej tematyce na tym etapie Twojej wiedzy i umiejętności? Na sali szkoleniowej a może on-line? Grupowo czy podczas indywidualnych spotkań?

Szkolenia bardzo często są stratą czasu

I teraz pewnie się zastanawiasz co ja napisałam, bo przecież sama uczę i szkolę. Tak, i nie zmienia to faktu, że moim zdaniem niestety szkolenia często są stratą czasu.

Czemu?

Bo często wychodzisz z nich z jakąś teorią, po jakichś ćwiczeniach i za trzy tygodnie o tym wszystkim zupełnie zapominasz. Bo to nie jest temat, który Cię prawdziwie porusza, bo tych umiejętności, których się uczysz, nie wykorzystujesz w życiu. Bo nie zmieniasz pod wpływem tych szkoleń swoich zachowań.

Znacznie rzadziej dotyczy to szkoleń z konkretnych, niemal technicznych umiejętności, jak np. z Excela. Wtedy jest łatwej, bo uczysz się tego, co będziesz robić, widzisz wymierną korzyść, o ile oczywiście od razu z tego korzystasz 😊 Jeśli nie, to szybko ta wiedza wyparuje Ci z głowy.

Największy kłopot jest ze szkoleniami dotyczącymi miękkich umiejętności. Na ilu szkoleniach z miękkich umiejętności byłeś, nawet Ci się podobało i nic się po nich nie zmieniło w Twoim zachowaniu?

Pewnie na więcej niż jednym…

Lubię prowadzić szkolenia dla osób, które z własnych pieniędzy zapłaciły za udział. Bo to oznacza, że są zaangażowane i uważają, że dany temat im się przyda. Często tak jest. Wtedy od razu mogą wdrażać wiedzę w życie i coś zmieniać, a nie tylko uczestniczyć w fajnym szkoleniu.

jak się dokształcać, jak się samemu dokształcać

Strategia lubi praktykę

Gdybym w najkrótszy możliwy sposób miała powiedzieć, jak się dokształcać z umiejętności miękkich (bo techniczne jak sądzę to prostsza sprawa), to bym powiedziała, że poprzez strategię i praktykę.

Po pierwsze narysuj sobie duży obrazek, czego Ci potrzeba. Opracuj plan, co i jak zdobędziesz i jak najwięcej sprawdzaj w praktyce. Wybieraj takie programy, które są blisko realnego życia. Które pozwolą Ci przenieść zdobytą wiedzę od razu na Twoją sytuację życiową – pozwolą zmienić ją, poprawić.

Do wyboru masz nie tylko kursy czy szkolenia. Może będziesz mógł kogoś obserwować lub coś z kimś po prostu zrobić, namacalnie czegoś posmakować, to jest świetna nauka. Działaj, ucz się w działaniu, testuj, sprawdzaj, wyciągaj wnioski, a wszystko z ułożoną strategią w głowie.

Fajnie, jak jest miejsce na wszystko. Także na książki, które uczą i inspirują. Uwielbiam czytać. I nadal staram się zawsze pamiętać o tym, że inspiracja, która nie pociąga za sobą praktycznej zmiany, szybko przepada w otchłani zapomnienia.

Najważniejsze jest, by wiedzieć po co się rozwijasz, wtedy łatwiej będzie Ci utrzymać motywację na wysokim poziomie. Niech Twój cel Cię nakręca, niech będzie dla Ciebie powodem, dla którego warto się zmieniać, rosnąć i rozwijać.

Tym dla mnie właśnie jest samodzielny rozwój. Tak sobie teraz uświadomiłam, że nie podoba mi się zbytnio słowo „dokształcanie”. Jest jakieś takie oderwane od życia, Twoich celów i aspiracji. Ja wolę smak życia, praktycznego poznawania siebie i świata. Zmieniania siebie i świata w jakimś celu, po coś.

 

A Ty?

 

Zapraszam do przeczytania innych tekstów dotyczących planowania ścieżki zawodowej >>TUTAJ<<