Jak uczyć się ergonomicznie?

Lubię czytać inspirujące teksty. Szukam w nich ziarenek, które trafią do mnie i pomogą mi inaczej spojrzeć na rzeczywistość, jakiś jej fragment lub o czymś mi przypominają. Takie ziarenka kiełkują we mnie i zasilają moje akumulatory. Czuję wtedy podekscytowanie z wprowadzania zmian we mnie i w życiu. Bardzo lubię, gdy zdobytą wiedzę czy nową perspektywę można wykorzystać na wielu płaszczyznach. Właściwie na tym opiera się mój blog. To, o czym piszę w części Praca, jest teoretycznie skierowane do obecnych i przyszłych kierowników pracujących w dużych organizacjach, ale tak naprawdę wiele fragmentów można wykorzystać po prostu jako pewne strategie postrzegania rzeczywistości, szukania swojego potencjału (nie tylko w pracy) lub tworzenia rozwiązań. Możliwość przenoszenia spostrzeżeń z jednego obszaru na inny według mnie jest fascynująca. Do tego nauka staje się po prostu ergonomiczna. Ostatnio na przykład czytając dobrą książkę pomagającą w dialogu z dziećmi pomyślałam,[...] Czytaj dalej >>
żyć tak jak się chce, żyć jak się chce, żyję jak chcę, czy żyjesz tak jak chcesz, czy żyjesz tak jak pragniesz, jak żyć po swojemu, kto żyje tak jak chce, po co żyć tak jak się chce, kiedy żyjesz tak jak chcesz, jak chcesz żyć, jak chce się żyć, kiedy będziesz żyć tak jak chcesz

Jesteś rybakiem czy biznesmenem?

Kiedy będziesz żyć tak, jak chcesz? Czy znasz piękną opowieść o rybaku i biznesmenie? Uważam, że warto do niej co jakiś czas wracać, by sprawdzać, czy trzyma się ster we właściwym dla siebie kierunku… Pewien amerykański biznesmen wybrał się do Meksyku. Będąc w wiosce na wybrzeżu zobaczył małą łódź rybacką wracającą do portu tuż przed obiadem. Pomyślał, że to trochę dziwne, ponieważ większość rybaków stara się złowić jak najwięcej, dlatego wraca na brzeg dopiero późnym popołudniem, a następnie przygotowuje ryby do sprzedaży. Zaciekawiło go to. Podszedł do miejsca, w którym łódź miała przybić do portu. Zajrzawszy do łodzi, zobaczył w niej rybaka i kilka sporych ryb. “Ile czasu zajęło panu złowienie ryb?”, zapytał rybaka. “Niebyt wiele”, odpowiedział z uśmiechem. “Ma pan jakiś problem z łodzią?”, zapytał biznesmen. “Ależ skąd”, odpowiedział rybak, “Służy mi wiernie od trzynastu lat”. Biznesmen, trochę zbity z tropu, zapytał:[...] Czytaj dalej >>
co robisz zawodowo, robić coś zawodowo, co o tobie mówi to co robisz zawodowo, robić coś zawodowo, co ktoś robi zawodowo, czy to ważne co się robi zawodowo, czy to istotne co robię zawodowo

Co robisz zawodowo?

Czy też tak masz, że jak spotykasz kogoś po raz pierwszy, to rozmowa często toczy się wokół tego, co robisz zawodowo? Wydaje się, że to łatwy i wygodny temat na podtrzymanie rozmowy. Ale co myśleć, gdy widzisz starego znajomego po latach i ta osoba też przede wszystkim chce wiedzieć, co robisz zawodowo..? A jeśli wie (ludzie wiedzą zaskakująco dużo :) ), to pyta kim jest Twój mąż. Różnie wtedy odpowiadam. Że dobrym człowiekiem, że osobą, z którą jestem szczęśliwa czy wyjątkowym facetem. Zazwyczaj szybko słyszę sprostowanie, że chodziło o to, czym się zajmuje. Zupełnie jakby to co robi się w życiu, gdzie się pracuje, miało definiować człowieka lepiej niż to, jaki jest. Gdy odpowiadam po swojemu dobrze wiem, że nie o to było pytanie. Już nie jestem zaskoczona reakcją, ale wciąż sprawdzam ją i próbuję dopatrzeć się choćby najmniejszej oznaki[...] Czytaj dalej >>
praca nad sobą, pracować nad sobą, jak nad sobą pracować, czy nad sobą pracować, sposoby pracy nad sobą, sposoby jak nad sobą pracować, ciągła praca nad sobą, po co nad sobą pracować, zacząć nad sobą pracować, jak zacząć nad sobą pracować

Praca nad sobą

Staram się ograniczać ilość zajęć, nie chwytać zbyt wielu rzeczy jednocześnie. Takie podejście wymusza świadome zarządzanie priorytetami i realizowanie jedynie rzeczy naprawdę tego wartych, z mojego punktu widzenia oczywiście. ? Zdarza się, że w tym planie nagle znika gdzieś czas na ciągłą pracę nad sobą. Wpadam w rytm realizowania ważnych dla mnie rzeczy, dzielenia się wiedzą czy rozwoju poprzez bycie tu i teraz i obserwowanie świata. Niby wszystko OK, niby się realizuję i rozwijam. A potem nagle coś lub ktoś tak mnie zainspiruje, że zauważam, że do tej pory coś mi umykało. Zaczynam na nowo pracować nad sobą i widzę zachodzące zmiany we mnie i ich wpływ na innych. Czuję podekscytowanie na samą myśl o tej drodze i zastanawiam się, jak mogłam zapomnieć, że to uczucie jest takie przyjemne. Czego by nie dotyczyło moje odkrycie, uświadamia mi, że zaczęłam ograniczać[...] Czytaj dalej >>
pobyć ze sobą, jak pobyć ze sobą, sposoby jak pobyć ze sobą, gdzie pobyć ze sobą, w jaki sposób pobyć ze sobą

Jestem tu i teraz – dotyk wody

Dawno nie byłam na basenie. Dziś z przyjemnością zanurzyłam się w wodzie. Lubię czuć ją na skórze. Lubię, jak mnie otacza, gdy płynę. Dokładnie wie, jak się dopasować do moich ruchów. Jednocześnie unosi mnie i otula. Gdy przychodzę sama na basen, zazwyczaj pływam od jednej strony basenu do drugiej robiąc przerwę dopiero wtedy, gdy nie mam już siły się ruszyć. Wtedy nawet ten przyspieszony oddech jest przyjemny - „usprawiedliwione” zmęczenie po dużym wysiłku. Krótki odpoczynek na wyrównanie oddechu, złapanie nowej energii i płynę dalej. Można bardzo namacalnie poczuć się tu i teraz. Pobyć ze sobą i ze swoim ciałem… i z wodą. Lubię to, choć basen nie zastąpi wyprawy rowerem wodnym na środek jeziora. Tam zanurzaniu się w wodzie i każdemu ruchowi podczas pływania towarzyszy nie tylko dotyk wody, ale też widok i zapach natury. Do tego jeszcze świeże powietrze[...] Czytaj dalej >>