Uchwycić wewnętrzną równowagę

Czasem wydaje mi się, że osiągnięcie wewnętrznej równowagi jest dla mnie tak naturalne jak zachód słońca. Innym razem to wymagająca praca, a niekiedy niedościgniony cel.

Gdyby tak w każdej chwili człowiek mógł zamknąć oczy, wziąć parę spokojnych oddechów i czuć, że wszystko co w nim i dookoła niego ma sens, jest na swoim miejscu i w równowadze. Pełnia spokoju…

Otwieram oczy… i widzę mnóstwo ciekawych wyzwań. Już się do nich śmieję i bez wahania, z energią wprowadzam tę spokojną równowagę w ruch. 😉

 

A jak jest u Ciebie z uzyskiwaniem wewnętrznej równowagi? Zabiegasz o nią czy nie? Jakie masz swoje sposoby, by ją poczuć?

 

Chcesz przeczytać więcej tekstów? Zapraszam tutaj. Zawsze też możesz szybko je wyszukać w spisie treści w górnym menu w kategorii ŻYCIE – w poszukiwaniu siebie.