Jaka postawa zbliża Cię do awansu?

zmiana, opór przed zmianą, reakcja na zmianę, jak reagujesz na zmianę, jak reagować na zmianę, ciągła zmiana, zmiana w korporacji, pozytywna reakcja na zmianę, postawa wobec zmiany, jak pozytywnie reagować na zmianę, trudna reakcja na zmianę

W międzynarodowych korporacjach mówimy o „can-do attitude”. Ten angielski zwrot wyjątkowo dobrze oddaje istotę sprawy. Wszystko mogę zrobić, nie ma rzeczy niemożliwych. Co oznacza, że dostając nowe zadanie, człowiek nie marudzi, a przyjmuje wyzwanie z zaangażowaniem i entuzjazmem nawet jeśli jest trudne i narusza tzw. strefę komfortu (czyli bezpieczną strefę działań, które ktoś zna). A może głównie dlatego, bo im więcej razy wyjdzie się poza swoją strefę komfortu, tym dalej się ją przesuwa i coraz więcej można osiągnąć.

Praca w korporacji to ciągła zmiana

Zmienia Ci się szef (mówi się, że średnio co dwa lata), współpracownicy, procesy, zadania, Twoje obowiązki. Praktycznie nic nie jest stałe, dlatego Twoja reakcja na zmianę jest kluczowa. Jeśli lubisz stałe środowisko i nie przepadasz za zmianami, warto byś wrócił do pierwszej wskazówki (zobacz tekst „Od czego warto zacząć drogę do awansu?”) i jeszcze raz poważnie zastanowił się, czy na pewno chcesz być kierownikiem.

Nie wierzę, by rozsądny szef działu zdecydował się awansować na kierownika osobę, która reaguje na zmianę oporem. Dobrego kandydata na managera można poznać właśnie po jego stosunku do zmian. Jeśli przyjmuje nowe wyzwania z entuzjazmem i pozytywnym nastawieniem, to decyzja o awansie takiej osoby wydaje się być dobrą inwestycją (oczywiście przy spełnieniu pozostałych kryteriów). Rolą kierownika jest ciągłe doskonalenie procesów, rozwój podwładnych, kwestionowanie status quo. A zatem to on ma generować zmiany, promować je w swoim zespole oraz radzić sobie z oporem, jaki czasami wywołują u pracowników (frustracją, niechęcią, kwestionowaniem ich zasadności czy wręcz bojkotowaniem lub agresją). Zatem jego elastyczność i otwartość na zmiany jest podstawą, bez której ciężko mu będzie sprostać nowej roli.

Moim zdaniem nawet największy ekspert i profesjonalista z potencjałem bez postawy otwartości na zmiany nie nie jest dobrym kandydatem na szefa. Osobiście jako rekruter nie przepuściłabym takiej osoby w rekrutacji. Nie byłoby to efektywne dla organizacji. Za to z pewnością trudne dla tej osoby, gdyż co chwila byłaby stawiana w niekomfortowej dla siebie sytuacji i narażała się na stres, zamiast bazować na swoich mocnych stronach (więcej o korzyściach z bazowania w pracy na mocnych stronach znajdziesz w tekście „Jak powstaje spirala sukcesu?”).

Innym ważnym i powiązanym aspektem jest postrzeganie swojej sprawczości. To Ty kreujesz życie czy jesteś jego biernym obserwatorem i zmiany Cię po prostu spotykają? Od kierownika oczekuje się tworzenia rzeczywistości. Jeśli nie czuje on, by miał szczególny wpływ na bieg wydarzeń, to trudno mu będzie odnaleźć się w tej roli.

Czy można się zmienić?

Nie znaczy to oczywiście, że nasze podejście do zmian czy poczucie sprawczości jest czymś zastanym i nieodwracalnym. Można pracować nad przesuwaniem swojej strefy komfortu oraz swoją postawą czy myśleniem. W dużej mierze jest to praca na przekonaniach danej osoby.

Kiedy czujesz się bezpiecznie? Jakie masz nastawienie do zmian? Sami stawiamy przed sobą granice i sami możemy je przesuwać. Oznacza to jednak z naszej strony często sporo pracy. Moim zdaniem jednak, jeśli Twoim celem jest stanowisko kierownicze, to reakcja na zmianę jest obszarem, o który warto się zatroszczyć. Z jednej strony, by zwiększyć swoje szanse na awans, a z drugiej strony po prostu dlatego, by zadbać o siebie i swój komfort.

Przeczytałam kiedyś zdanie, które świetnie określa prawdę o podejściu do zmian w korporacji: „if you can’t change, retire” („jeśli nie możesz się zmienić, przejdź na emeryturę”). To dobre podsumowanie, bo praca w korporacji oznacza ciągłą zmianę, a im wyżej jesteśmy w strukturze organizacyjnej, tym bardziej nas to dotyczy.

A jakie jest Twoje podejście do zmian i jak dużą wagę do niego przywiązujesz? Czekam na Twoje komentarze i dyskusję! 🙂

 

Jak awansować w korporacji?

Wskazówka nr 3: Miej postawę „nie ma rzeczy niemożliwych”

 

Zapraszam do przeczytania pozostałych wskazówek jak awansować w korporacji. Poprzednią wskazówkę znajdziesz tutaj a kolejną wskazówkę tu. Zawsze też możesz szybko je wyszukać w spisie treści w górnym menu w kategorii PRACA > Jak awansować w korporacji?