Jak maksymalizować wyniki zespołu?

maksymalizować wyniki zespołu, jak maksymalizować wyniki zespołu, jak podnosić wyniki zespołu, jak wykorzystać potencjał zespołu, jak maksymalizować wyniki pracowników, jak podnosić wyniki pracowników, wysokie wyniki zespołuMożesz maksymalizować wyniki zespołu jednocześnie pozytywnie nakręcając pracowników

W poprzedniej wskazówce mówiącej o tym, jak budować zmotywowany zespół („Co łączy dobrych kierowników?”), napisałam m.in. o tym, że warto dobrze poznać swoich podwładnych. Dzięki temu szef będzie znał mocne i słabe strony swoich ludzi. A to z kolei pozwoli mu maksymalizować wyniki zespołu bazując na mocnych stronach poszczególnych pracowników. Co to znaczy?

Gdy manager otwarcie komunikuje mocne strony swoich podwładnych w zespole, to nie tylko wzmacnia pewność siebie i morale pracowników poprzez docenienie ich, ale daje sobie i zespołowi szansę, by maksymalnie je wykorzystać.

Sam na pewno wiesz, że zupełnie inaczej wykonujesz zadania, które świetnie Ci idą i podczas których czujesz tzw. flow (stan „przepływu”, gdy nawet nie zauważasz, kiedy mija czas). Z kolei zadania, które nie wychodzą Ci najlepiej, bo nie masz potrzebnych do nich wrodzonych umiejętności, męczą Cię i nie uzyskujesz w nich nadzwyczajnych wyników, a w najlepszym wypadku jedynie zadowalające.

Zamiast więc marnować energię podwładnych na robienie tego, w czym nie są dobrzy (nie mają określonego talentu), można zlecane im zadania dobierać tak, by jak najwięcej osób przy ich wykonywaniu wykorzystywało swoje mocne strony. Robienie rzeczy, w których jest się dobrym wzmacnia motywację i po prostu sprawia dużą przyjemność.

Wyobraź sobie, że masz przygotować konferencję dla pracowników Twojej firmy i masz dwie osoby do pomocy. W jaki sposób przydzielisz im zadania? Przypadkowo? Możesz, ale po co? Znając mocne strony podwładnych będziesz mógł osobie skrupulatnej i dobrej w planowaniu powierzyć sprawy logistyczne, a kreatywnemu i komunikatywnemu pracownikowi przydzielić wymyślanie programu z atrakcjami i rozmowy z agencjami kreatywnymi. Ponieważ obie osoby bazują na swoich naturalnych talentach, to z większym prawdopodobieństwem wpadną na ciekawe pomysły i usprawnienia, a ich wyniki mają szansę nie tylko osiągnąć dobry poziom ale wręcz zachwycający. Do tego będą zmotywowani i zadowoleni. Na pewno też lepiej poradzą sobie z pojawiającymi się niespodziewanie trudnościami.

Ten łatwy do zrozumienia, choć będący pewnym uproszczeniem przykład pokazuje, jak można maksymalizować efekty poprzez wykorzystywanie mocnych stron pracowników. Jest to sytuacja win-win („zwycięstwo-zwycięstwo”) – zarówno szef jak i pracownicy mają korzyść. (Przepraszam osoby organizujące takie wydarzenia za spłycenie tematu, dobrze wiem, ile to pracy, ale zależało mi na jaskrawym pokazaniu tego, co mam na myśli😊).

Motywująca kultura pracy

Przydzielając w ten sposób zadania manager ma też dodatkowy bonus. Przy takim podejściu jego podwładni często muszą wychodzić poza swój obszar działania a cross-funkcyjne projekty uczą ludzi jeszcze lepszej współpracy. Gdy zaś przełożony doprowadzi do momentu, gdy jego ludzie będą wzajemnie znali swoje mocne strony i zobaczą korzyść z ich wykorzystywania, to w naturalny sposób sami zaczną sobie w ten sposób pomagać, nawet bez sugestii przełożonego. A takie koleżeńskie wsparcie niezwykle wzmacnia zespół.

Oczywiście nie zawsze można bazować jedynie na mocnych stronach pracowników i nie zlecać im innych zadań, ale jest wiele sytuacji, gdy jest to korzystne i przynosi wybitne rezultaty.

Nie oznacza to również, że szef ma akceptować słabe strony pracowników. Wszystko zależy od tego, co nimi jest. Jeśli dany brak kompetencji ogranicza pracownika, z pewnością warto popracować nad tym obszarem. Jeśli jednak tak nie jest, jestem zwolennikiem wzmacniania mocnych stron podwładnych. To dzięki nim stają się wyjątkowi i osiągają zachwycające wyniki (więcej o wykorzystywaniu w pracy mocnych stron znajdziesz w tekście „Jak powstaje spirala sukcesu?”).

Dlatego warto by szef pokazywał ludziom ich mocne strony, nazywał je, doceniał i wykorzystywał. Ludzie nie zawsze są ich świadomi. Niekiedy są zbyt skromni, a czasem ich zdolności są dla nich tak naturalne, iż myślą, że każdy tak ma. Brzmi to nieco przewrotnie, ale nie zawsze łatwo jest odkryć swoje wrodzone talenty.

Gdy jeszcze szef oczekuje, by to samo podejście obowiązywało w zespołach jego podwładnych, powstaje kultura bazowania na mocnych stronach w całym dziale a stąd już niedaleka droga, by rozprzestrzeniać ją dalej. 😊

 

A czy Ty wykorzystujesz do maksimum mocne strony Twoich pracowników? A jak Twój szef korzysta z Twoich? Zapraszam do dyskusji! 😊

 

Jak budować zmotywowany zespół?

Wskazówka nr 4: Bazuj na mocnych stronach pracowników

 

Zapraszam do przeczytania pozostałych wskazówek jak budować zmotywowany zespół. Poprzednią wskazówkę znajdziesz tutaj a kolejną wskazówkę tu. Zawsze też możesz szybko je wyszukać w spisie treści w górnym menu w kategorii PRACA > Jak budować zmotywowany zespół?